budapeszt-blog

Budapeszt 2017

Street Workout National Championship of Hungary 2017

Street Workout National Championship of Hungary 2017! Zaledwie dwa tygodnie temu, dzięki zaproszeniu mojego dobrego znajomego Dániel Csák, miałem ogromną przyjemność udać się na Węgry, do Budapesztu! Moim zadaniem było sędziowanie Street Workout National Championship of Hungary 2017, czyli Mistrzostw Węgier w street workout 2017. To wspaniałe uczucie móc stanąć z drugiej strony i oceniać najlepszych zawodników w kraju, walczących o pierwsze miejsce podium, które jednocześnie gwarantuje udział w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Street Workout!

Od moich ostatnich podróży minęło tak naprawdę sporo czasu…

img_4106Z mojego punktu widzenia od moich ostatnich podróży minęło tak naprawdę sporo czasu… Były to Eliminacje do Pucharu Świata w Meksyku, w Guadalajara (kwiecień 2016) oraz wakacje w Tajlandii (czerwiec 2016). Podróż do Meksyku była jedną z tych podróży, których z pewnością nie zapomnę do końca życia. Wyjazd ten budził wiele skrajnych emocji – zarówno tych o pozytywnym zabarwieniu jak i tych o negatywnym zabarwieniu. Jeśli chodzi o Tajlandię, to był to chyba jeden z najwspanialszych wyjazdów pod względem wypoczynkowym, próbowania regionalnej kuchni, podziwiania krajobrazów, a i tam nie zabrakło też problemów. Jednak nie jest teraz moim celem opisywanie historii z Meksyku i  Tajlandii. Zajmę się tym innym razem 😉 Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że po powrocie z Meksyku wiele się zmieniło. Przez różne sytuacje nie miałem możliwości dalszego podróżowania, startowania w zawodach oraz uczestniczenia w nich jako sędzia. To spowodowało, że prawdę mówiąc zapomniałem jak bardzo kocham podróżować. Jak wspaniałym uczuciem jest dla mnie po prostu wsiąść w pociąg, samolot, wzbić się w powietrze i na chwilę zapomnieć o problemach, obowiązkach, poczuć się lekki, beztroski, po prostu wolny 😉

 

Budapeszt to stolica i największe miasto Węgier

budapesztBudapeszt to stolica i największe miasto Węgier. Formalnie został stworzony w latach 1872-73 z trzech połączonych ze sobą miast: Budy i Óbudy oraz Pesztu. Budapeszt to jedna z najważniejszych metropolii Europy Środkowej, a także 8 najludniejsze miasto wśród stolic Europy. Stanowi wielki ośrodek kulturalny i naukowy oraz jest ważnym centrum turystycznym i uzdrowiskowym.

To co pierwsze zwróciło moją uwagę, to przebiegająca przez sam środek miasta rzeka Dunaj – czyli druga, najdłuższa rzeka w Europie. Dunaj przedziela miasto na dwie części: dawną Budę i dawny Peszt, jednak ten „podział” nie stanowi żadnego problemu. W Budapeszcie znajduje się wiele ogromnych, pięknych i wyjątkowych mostów, z których każdy jest inny. Mosty te łączą ze sobą te dwie części miasta.

Mój pobyt w Budapeszcie był dosyć krótki, bo miałem do dyspozycji tylko weekend. Na zwiedzanie natomiast miałem jeden dzień, a mówiąc dokładniej połowę dnia. Mimo, że starałem się jak mogłem, wszedłem na Górę Gellérta z jednej strony, zszedłem z drugiej, odwiedziłem historyczną kawiarnię z 1887 roku, przeszedłem przez prawie wszystkie mosty, to mimo to nie udało mi się zobaczyć zbyt wiele. Pół dnia na tak wspaniałe i ogromne miasto jakim jest Budapeszt to zdecydowanie za mało.

 

Mistrzostwa Węgier w Street Workout 2017

img_4661

Dzień drugi to Mistrzostwa Węgier w Street Workout 2017 i czas sędziowania. Spośród trzech kategorii: statyki, dynamiki i kombinacji, moim zadaniem było ocenianie dynamiki. Czym jest ta dynamika? Jak sama nazwa mówi – chodzi o ruch, chodzi o elementy wykonywane w ruchu. elementy te rozdzielamy na dwie podkategorie: elementy dynamiczne siłowe np. pompki w staniu na rękach, podciągnięcia na jednej ręce, hefesto oraz elementy dynamiczne freestylowe np. wszelakiego rodzaju przeskoki, czy obroty na drążku o 360 lub 540*.

W zawodach brało udział 21 zawodników. Dla niektórych był to debiut, dla innych kolejny rok zmagań. Jeśli chodzi o poziom zawodników był taki, jakiego się wstępnie spodziewałem. Większość wykonywała ćwiczenia przeciętnie bądź poprawnie, jednak nie tyle co ze względu na brak siły, czy umiejętności. Moim zdaniem pewne niedociągnięcia były spowodowane nierozumieniem zasad oceniania, z czym miałem już styczność nie jeden raz. Spora liczba zawodników wymyślając choreografię sugeruje się tylko i wyłącznie własną inwencją twórczą, nie biorąc pod uwagę wymogów i norm, od których przestrzegania zależy ich ostateczna ocena. To dziwne, ale dzieje się to na całym świecie…

Oczywiście nasz zespół sędziowski już na samym początku zauważył czołówkę. Zawodników, którzy oprócz ogromnej siły statycznej, dynamicznych elementów siłowych i freestylowych i umiejętności połączenia tego wszystkiego w fantastyczne kombinacje pokazywali coś jeszcze. Pokazywali przede wszystkim dokładność i perfekcję podczas wykonywanych ćwiczeń, a to bardzo się ceni. Często wiele osób wykonuje elementy niechlujnie i niepoprawnie nie zdając sobie chyba sprawy z tego jak bardzo wpływa to na ocenę końcową. Oprócz tego widoczna była lekkość wykonania i płynność, dzięki czemu całe układy oglądałem z wielką przyjemnością nie mogąc się doczekać kolejnego elementu!

Jednak to, czego nauczyły mnie te zawody najbardziej to tego, że w sporcie wszystko jest możliwe. Ktoś może zapowiadać się fenomenalnie, być w życiowej formie, być faworytem z wieloma wcześniejszymi osiągnięciami od samego początku, a tak naprawdę nie daje mu to jakiejkolwiek gwarancji na sukces. Ułamek sekundy, dekoncentracja, upadek, pomyłka i teoretycznie z pierwszego miejsca możesz spaść na 4, 10, a nawet ostatnie. Sport bywa czasami brutalny, ale z drugiej strony to właśnie jest w nim piękne. Bez względu na wszystko, tak jak w życiu, tak i w sporcie – nie ma pewności 😉

Podróże kształcą…

img_4506

Podróże kształcą… – powtarzam to wielokrotnie. Pozwalają spojrzeć z oddali na sprawy, które otaczają nas w domu każdego dnia. Podróże pozwalają lepiej zrozumieć świat. Podróże pozwalają spełniać swoje marzenia!

Od dawna moim marzeniem było uczestnictwo w Letnich Igrzyskach Olimpijskich. Może jako uczestnik? Może jako widz? Kiedy to nastąpi? Może w Tokio w 2020 roku, kto wie? 🙂 Tego marzenia nie udało mi się jeszcze spełnić.

Jednakże wyjazd do Budapesztu na zaledwie dwa dni pozwolił mi spełnić inne marzenie, zresztą bardzo powiązane z poprzednim. Wysłuchanie tego, co ma do powiedzenia złoty medalista Igrzysk Olimpijskich! Igrzyska Olimpijskie to jedna z najważniejszych imprez sportowych na całym świecie! Sportowcy z całego świata zbierają się raz na cztery lata, żeby walczyć o miano mistrza olimpijskiego i zdobyć upragniony, złoty medal igrzysk olimpijskich! Dla wielu sportowców zdobycie medalu jest największym marzeniem, a jednocześnie celem, który ustanowili sobie czasami już w wieku 6 lat! Wyobrażasz to sobie?! Obrać sobie cel w wieku 6 lat i przez kolejne 10,20,30 wytrwale i nieustannie do niego dążyć?! Czy to nie jest niesamowite? Czy to nie świadczy o tym, co tak naprawdę liczy się w sporcie, ale i też poza nim – w życiu?

🔜 WYTRWAŁOŚĆ, żeby bez względu na wszystko robić to, co trzeba robić, żeby spełnić swoje marzenia!

Szilveszter Csollány to złoty medalista Igrzysk Olimpijskich

Szilveszter Csollány to złoty medalista Igrzysk Olimpijskich w Sydney w 2000 roku. Jest zawodnikiem gimnastyki sportowej, a złoty medal zdobył na kółkach gimnastycznych. W chwili obecnej ma 47 lat i może już nie na takim samym poziomie, ale nieustanie ma styczność, ze sportem, bo jak sam powiedział „Sport to styl życia”. To był dla mnie ogromny zaszczyt móc posłuchać co ma do powiedzenia osoba o tak wielkim doświadczeniu, współpracować z nim podczas sędziowania Mistrzostw Węgier w Street Workout oraz po prostu spędzić trochę czasu i porozmawiać.

1057092Dla mnie Szilveszter jest idealnym przykładem na potwierdzenie słuszności jednego z moich ulubionych cytatów: „We do not stop playing because we are old: we grow old because we stop playing.” – Benjamin Franklin

 

Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej?
Zachęcam do włączenia mojego pierwszego VLOGa z podróży!
Przyjemnego oglądania! 🙂

Zostaw komentarz